Pasztet z wątróbki z kurczaka

Lekko pikantna zupa krem z dyni
Wrzesień 16, 2016
Ciasto orzechowe z figami i serkiem mascarpone
Październik 8, 2016

Często oglądam programy kulinarne i ostatnio w jednym z takich programów jego uczestnik robił pasztet. Goście, którzy byli wtedy u niego na kolacji, stwierdzili jednogłośnie, iż za pasztetami nie przepadają.

Nie wiem czemu, ale jakoś nie mogłam tego zrozumieć.

img_1107_done

Pasztet z wątróbki z kurczaka

Jak można nie lubić pysznego, kremowego, pełnego aromatu pasztetu? 🙂

Ci, którzy ten wpis teraz czytają są na pewno tego samego zdania co i ja.

Przepis, którym chcę się dzisiaj z wami podzielić zobaczyłam po raz pierwszy u mojej dawnej współlokatorki.

Zmieniłam go nieco, gdyż ona używała nieziemsko ogromnej ilości masła.

Jeśli zdecydujecie się na wypróbowanie tego przepisu, zachęcam Was do dzielenia się zdjęciami w zakładce Komentarz.

Smacznego 🙂

  • Składniki:

    • 20 dkg wątróbki z kurczaka
    • 2 łyżki kaparów
    • 1 średnia biała cebula
    • 2 łyżki masła
    • 1/6 łyżeczki czarnego pieprzu
    • 1/4 łyżeczki soli
    • 1 łyżka suszonej szałwi
    • 150 ml śmietany 30%

  • Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy do niego pokrojoną w kostkę cebulę i smażymy na średnim ogniu przez 3 minuty. Po upływie tego czasu wrzucamy wątróbkę. Można ją wcześniej pokroić na mniejsze kawałki wtedy usmaży nam się szybciej. Kontynuujemy smażenie do momentu, aż z wątróbki nie wypływa krew, to jest około 5 minut. Następnie dodajemy pozostałe składniki: kapary, sól, pieprz, szałwię oraz śmietanę. Pozostawiamy na ogniu przez kolejne 3 minuty. Po upływie tego czasu zestawiamy z ognia i całość blendujemy.

    img_1126_done

    Smacznego!

  • img_1113_done

    Uważajmy bardzo kupując wątróbkę czy czasami nie ma ona w sobie żółci. Jeśli tak, wtedy nie nadaje się ona do spożycia, gdyż całość zwyczajnie będzie okropnie kwaśna.

    Ten pasztet najlepiej smakuje serwowany na kruchym, ciepłym jeszcze toście.

1 Komentarz

  1. agattekh napisał(a):

    Uwielbiam takie domowe pasztety 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *